poniedziałek, 3 marca 2014

Od Jonathan'a - C.D Suzanne II

- Martwię się o ciebie.. - westchnąłem
- Dlaczego? - popatrzyła się na mnie
- Przez tą sytuacje wydajesz się zmęczona i ciągle płaczesz
- Jon..
- Nie chcę abyś się smuciła - szepnąłem jej na ucho - Chcę abyś się uśmiechała i zapomniała o całym źle które cię spotkało..
- Nie mogę zapomnieć tego..
- Nie chcę cię stracić..  - powiedziałem z troską - Czuję że cały czas się ode mnie oddalasz, a ja nie wiem co zrobić..
- Nie stracisz - obiecała - Nie odejdę
Pocałowałem jai mocno przytuliłm
- Obiecaj że jużnie będziesz płąkać, będziesz mi móićo każdym problemie..
- Obiecuję - szepnęła i przytuliłem ja mocniej do siebie
(Suzanne?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz