- I nie jesteś zły ? - zapytałam
- Nie - uśmiechnął się lekko
- Kupiłam spaghetti - odpowiedziałam z uśmiechem zmieniając temat - Wyglądało całkiem dobrze - przyznałam
- Zrobię herbatę - powiedział z uśmiechem
- Dobrze - kiwnęłam głową i wyciągnęłam talerze wykładając makaron
- A myślałaś już nad imieniem do psa ? - zapytał
- Zależy czy będzie to suczka czy pies , ale myślałam nad Demonem , albo Rexem , ale jeszcze nie wiem - przytuliłam go lekko - Trzeba będzie kupić smycz , obroże i miski i zabawki - zaczęłam wymieniać z uśmiechem , a Jose zaczął się śmiać
- Kupimy nie martw się
- Ale będzie mógł spać obok mnie - zapytałam patrząc na niego z błagalną minką
- Nie - odpowiedział twardo - Może spać w nogach
- Aleś ty uparty - westchnęłam , ale zaczęłam się śmiać - A jak będziesz w pracy , a ja będę jeszcze spać ? - zapytałam z szerokim uśmiechem
( Jose ? pies śpi obok mnie xD )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz