- Więc jak na razie zostajesz tutaj, w tym mieście - zacząłem patrząc się na Oliver'a
- Tak, jak na razie - zaczął
- Zamierzasz stąd się wynieść?
- Nie wiem jeszcze - przyznał - Pożyjemy zobaczymy - uśmiechnął się
- Racja - westchnąłem
Kelnerka przyniosła nam piwo.
- Coś jeszcze panowie sobie życzą? - zapytała
- Jak na razie nie, dziękujemy - odparł Jon przyglądając się dziewczynie z uśmiechem
- Nie zapominaj się - zwrócił mu uwagę Oliver - Nie zapominaj o Suz
- Spokojnie - zapewnił Jon - Z twoją siostrą nikt nie może się równac - zapewnił
- Wiem - przyznał z uśmiechem i upił trochę piwa
(Oliver?Brak weny..)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz