środa, 26 lutego 2014

Od Jonathan'a - C.D Suzanne

- Masz już plany na ten dzień? - zapytałem
- Jeszcze do końca nie wiem, a co? - zapytała z uśmiechem
- Nic - odparłem - Tak tylko pytałem..
- Zaplanowałeś coś na dzisiejszy dzień?
- Nie do końca - przyznałem - Moglibyśmy pospacerować, pochodzić po sklepach, pójść na plaże..
- I ty byś wybrał się ze mną na zakupy? - zdziwiła się
- Czemu nie - przyznałem  - Trzeba się czasem poświęcić - dodałem ze śmiechem - Ale mam już zaplanowany dla nas wieczór..  - dodałem
- A co będziemy robić? - spytała
- Zabiorę cię w jedno miejsce..
- Do sypialni? - zaśmiała się
- Hmm to też , ale to potem - uśmiechnąłem się - Co ty na to? Wybierzesz się ze mną tam dziś wieczorem?
- Tam to czyli gdzie?
- Zobaczysz - pocałowałem ją - To jak?
Wstałem i zaparzyłem dla nas herbatę. Położyłem kubek przed Suzanne i usiadłem z powrotem na miejsce.
(Suzanne?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz