poniedziałek, 24 lutego 2014

Od Taigi Cd . Isabelle

Zaśmiałam się lekko 
- Dobra wracajmy już - powiedziałam spokojnie patrząc na nią 
- Dobrze - uśmiechnęła się i wsiadłyśmy z powrotem do taksówki - Myślisz , że z Danielem już dobrze ? - zapytała lekko zmartwiona 
- Nie masz się czym martwić jest z Jose , więc albo oboje są już trzeźwi , albo oboje znowu się upili - zaśmiałam się - Tacy są mężczyźni - powiedziałam pocieszając ją 
- Ty nie jesteś zła na Jose , przecież się upił - spojrzała na mnie zdziwiona 
- Był na tyle rozsądny , że po chwili był już normalny - zaśmiałam się - Ale nie mogłabym być na niego zła , w ten dzień wszyscy się cieszą i każdy to opija , nie ma sensu się gniewać - powiedziałam poważnie uśmiechając się lekko 

( Isabelle ? ) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz