poniedziałek, 24 lutego 2014

Od Modry - C.D Nathaniel'a

Uśmiechnęłam się szyderczo .
- Będziesz miał bardzo dużo okazji,żeby napić się krwi ludzi...- ruszyłam ramionami .Nathaniel uśmiechnął się dziwnie.Pacnęłam go w ramię.
- Nie patrz na mnie jak na hamburgera...Mojej krwi nie dostaniesz..- przewróciłam oczami.Poszliśmy powolnym krokiem na ten mój ;wymarzony spacer' .Szliśmy w ciszy.Nathaniel co chwila zerkał na mnie z dziwnym wyrazem twarzy.
- Wkurzasz mnie - mruknęłam i złapałam go za twarz .Ścisnęłam mu poliki i uśmiechnęłam szeroko.
- Fajnie wyglądasz wampirku - zachichotałam.Przekręciłam mu głowę,żeby patrzył w przód.Nie odzywał się tylko szedł powoli.Wlokłam się za nim z uśmieszkiem.
- Ej...- zagadałam wreszcie - Masz dziewczynę co nie? Czuć ją..- przewróciłam oczami.
(Nathaniel?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz