sobota, 22 lutego 2014

Od Jonathan'a - C.D Suzanne II

- Już dobrze - powiedziałem tuląc ją do siebie i delikatnie się kołysząc - Już po wszystkim
Czułem że Suz jeszcze płacze.  Cała się trzęsła, ale na pewno nie ze strachu
- Wrócimy do mieszkanie i się prześpisz
- Nie zostawiaj mnie - powiedziała przez łzy
- Nigdy bym tego nie zrobił - powiedziałem - Jesteś dla mnie najważniejsza
- Nie nienawidzisz mnie po tym wszystkim
- Suz.. - powiedziałem łagodnie - Ja cię kocham, bez względu  na to co się stało i co się jeszcze stanie - szepnąłem
Siedziałem tak chwilkę. Suzanne musiała zasnąć
- Sen dobrze jej zrobi - zgodził się Jose patrząc smutnym wzrokiem na siostrę
- Bardzo to przeżyła - zgodziłem się i pocałowałem ją w czoło wciąż nie wypuszczając jej z objęć
Po kilku minutach dojechaliśmy. Wziąłem Suz na ręce a Jose pomógł mi wstać. Wysiedliśmy z samochodu kierując się w stronę pokoju. Ułożyłem Suz na łóżku i przykryłem kocem. Wszyscy usiedliśmy trochę dalej, na kanapie
- Od jak dawna wiedzieliście? - zapytałem patrząc w podłogę
(Jose?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz