Uśmiechnęłam się do niego i zajęliśmy się kolacją . Potem poszłam na chwile do instytutu , gdy z niego wracałam miałam nieprzyjemny telefon od ojca . Zadzwoniłam do Jose i powiedziałam , że będę trochę później . Poszłam do baru i upiłam się lekko z Rose , w końcu jednak znalazłam się w domu .
- Jose , pójdziemy na basen ? - zapytałam błagalnym głosem , gdy weszliśmy do domu
- Teraz chcesz iść na basen ? - zaśmiał się
- Albo zróbmy basen tutaj w domu co ? - powiedziałam lecąc na kanapę - Zalejemy dom i będziemy pływać bez ubrań - zaczęłam się śmiać
- Pani na dzisiaj wystarczy , chodź pójdziesz spać - powiedział podając mi rękę . Chwyciłam go i pociągnęłam na siebie
- Nie chce spać - powiedziałam przekręcając go i siadając na nim w rozkroku
- Jesteś gorzej pijana niż ja ostatnio - zaczął się śmiać
- Nie prawda - uśmiechnęłam się i ściągnęłam bluzkę - Kochajmy się ! - wykrzyknęłam na cały głos - Całą noc i cały dzień , a nawet cały tydzień - zaczęłam się śmiać - Nie pozwolę Ci zasnąć przez cały tydzień - nastała chwila ciszy , a ja zrobiłam wielkie oczy
- Co ? - zapytał Jose rozkojarzony
- Zamontujemy rurę ! - krzyknęłam - Widziałam to w telewizji jak dziewczyna tańczyła to jest dobre dla brzucha i ty też nie będziesz się nudzić . Zamontujemy , proszę proszę proszę !
( Jose ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz