sobota, 22 lutego 2014

Od Suzanne - C.D Jonathan'a


Wtuliłam się w niego mocno.
- Po powrocie rozejrzymy się za mieszkaniem? - spytałam cicho.
Zaśmiał się i objął mnie mocno. Pocałował mnie w czoło, a ja musnęłam wargami jego klatkę piersiową.
- Tak. Poszukamy - zapewnił z uśmiechem.
- Już się nie mogę doczekać - przyznałam szczerze.
- To dobrze. Bo ja też - przyznał.
Uśmiechnęłam się szeroko.
- Kocham Cię mimo wszystko i na zawsze - przyznałam szeptem i wtuliłam się w niego jeszcze mocniej.

( Jonathan?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz