- Co? - zdziwiłem się i zatrzymałęm
- Masz dziewczynę prawda?
- Ta, no i co?
- Nic tak tylko pytam.. - zaśmiałą się
- To w takim razie ja mam pytanie..
- Jakie?
- Wiesz jak smakuje krew czarodzieja?
- Jezszcze nie zwariowałam aby sama siebie gryźć - powiedziała spoglądając na mnie - A co?
- Podobno jest bardzo smaczna, a nawet lepsza od ludzkiej - uśmiechnąłęm się szeroko - Nie chciałabyś się dowiedzieć? Chętnie bym się trochę napił i ci powiedział..
(Modra?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz