niedziela, 23 lutego 2014

Od Jonathan'a - C.D Suzanne II

- Ty to wszystko zjesz? - zapytała patrząc się na kanapki
Podszedłem do stołu z talerzem i usiadłem na przeciwko Suz.
- Nie - zaśmiałem się
- A to ..
- Ty musisz mi pomóc - zapewniłem
- Ja mam płatki - powiedziała
- Musisz się dobrze odżywiać - powiedziałem - Zrobiłem różne rodzaje kanapek, dlatego abyś mogła sobie któraś wziąć
- Ale nie jestem głodna - zaprzeczyła dokańczając posiłek
- Nie rób mi tej przykrości.. - zacząłem - Tak się namęczyłem aby je naszykować..
Popatrzyła się na talerz i westchnęła.
- Chyba nie chcesz abym cię nakarmił? - zapytałem biorąc kanapkę z szynką podstawiając jej pod buzie
Pokręciła głową i odsunęła się
- A myślałem że pójdzie łatwo - westchnąłem z lekkim rozbawieniem
Wstałem od stołu i usiadłem obok niej
- Kochasz mnie? - zapytałem
Pokiwała głową i się roześmiała
- Jak kochasz to zjesz - szepnąłem - Jak skończymy jeść to pójdziemy do sypialni i odpoczniesz, prześpisz się, sen dobrze ci zrobi
- To chodźmy teraz.. - próbowała wstać
Złapałem ją w tali i przyciągnąłem do siebie tak że teraz siedziała mi na kolanach.
- Najpierw musisz się najeść abym nie musiał w nocy od ciebie odchodzić - pocałowałem ją w czoło - Dobrze?
(Suzanne?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz