poniedziałek, 24 lutego 2014

Od Jose Cd . Taigi


Spojrzałem na nią niezadowolony.
- Tylko?
- Tak - zaśmiała się.
- Mylisz się. To całe wieki gdy trzeba na coś czekać.
- Więc jednak przyznajesz, że chcesz niespodziankę? 
- Niczego takiego nie powiedziałem - zaoponowałem wracając do jedzenia.
- Przed chwilą sam to przyznałeś - wytknęła
- Nie. Ja miałem na myśli, jak poszłaś na wojnę - fuknąłem zły.
Westchnęła i położyła nogi na moich udach. Przysunęła się do mnie bliżej, a ja skończyłem jeść. Oparłem się o oparcie kanapy i objąłem ją jedną ręką.
- Bardzo byłeś zły?
- Zły? Nie. Wściekły, sfrustrowany i przybity? Tak - przyznałem. 
Westchnęła cicho i przytuliła się do mnie.
- Mogłaś do mnie chociaż zadzwonić, gdy skończyliście wojnę - wyszeptałem cicho do jej włosów. 

( Taiga?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz