- Ta noc jest naprawdę cudowna - powiedziałem łapiąc oddech
- Pomyśl o tym jak spędzimy ją tutaj jutro - westchnęła
- Już się nie mogę tego doczekać - mruknąłem jej na ucho
Roześmiała się i ponownie zatraciliśmy się w pocałunku.
- Bardzo cię kocham - po każdym wyrazie całowałem ją namiętnie
- Też cię kocham - powiedziała szeptem
Wysunąłem się z nie i głośno jęknęła. Opadłem na łóżko tuż obok niej. Położyła się na mojej klatce piersiowej. Przyciągnąłem ją do siebie i przytuliłem ją.
(Suz?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz