piątek, 28 lutego 2014

Od Suzanne - C.D Jonathan'a


Spojrzałam na niego z wahaniem.
- Mam się bać? – spytałam po chwili biorąc w dłonie kubek.
- Nie – zapewnił.
Przyglądałam mu się uważnie. Chłopak roześmiał się głośno i pocałował mnie szybko w czoło, wciąż mi się przypatrując i wyczekując odpowiedzi.
- Więc jak?
- Dobrze.
- To świetnie.
- A powiesz mi chociaż gdzie idziemy?
- Nie – zaśmiał się.
Spojrzałam na niego z oburzeniem.
- No co? Niespodzianka to niespodzianka – oznajmił z szerokim uśmiechem.
- Ale nie będę wiedziała w co się ubrać.
- Nie musisz się stroić – zapewnił. – Aż tak – dodał pod nosem.
- Ale ja chcę się wystroić.
- Czemu?
- Dla Ciebie – przyznałam i pocałowałam go szybko, lekko zawstydzona.

( Jonathan? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz