czwartek, 30 stycznia 2014

Od Alissy - C.D Catherine


- Długo trzeba by tłumaczyć – powiedziałam wymijająco i westchnęłam ciężko – To skomplikowane więc….
- Nie chcesz o tym mówić? – domyśliła się Catherine
- Mhm… ale dzięki, że przyszłaś i chciałaś pomóc – uśmiechnęłam się lekko
- Nie ma za co
Milczałyśmy przez chwilę.
- Może poszłabyś ze mną w jedno miejsce? – zaproponowała nagle dziewczyna – Jak się odprężysz to nie będziesz się tak przejmować tą kłótnią
Zastanowiłam się chwilę.
- W porządku – zgodziłam się w końcu, wstając z łóżka – Chodźmy

(Catherine?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz