Otarł mi spływającą łzę
-Ja też. Daniel, jeśli nie chcesz mieć dziecka, to jest jedna opcja... -zaczęłam ale Daniel mi przerwał
-Nawet o tym nie myśl! -powiedział stanowczo
-Ale obiecaj mi jedną rzecz -popatrzyłam w oczy chłopaka
-Jaką? -zapytał
-Że nie będziesz jej lub go traktował jak "wypadek przy pracy "-powiedziałam
-Obiecuję -odpowiedział i pocałował mnie w czoło
-Dziękuję. Może przejdź się na spacer, co? Jesteś blady. Nie masz gorączki? -powiedziałam i przyłożyłam mu rękę do czoła
Daniel?
-Ja też. Daniel, jeśli nie chcesz mieć dziecka, to jest jedna opcja... -zaczęłam ale Daniel mi przerwał
-Nawet o tym nie myśl! -powiedział stanowczo
-Ale obiecaj mi jedną rzecz -popatrzyłam w oczy chłopaka
-Jaką? -zapytał
-Że nie będziesz jej lub go traktował jak "wypadek przy pracy "-powiedziałam
-Obiecuję -odpowiedział i pocałował mnie w czoło
-Dziękuję. Może przejdź się na spacer, co? Jesteś blady. Nie masz gorączki? -powiedziałam i przyłożyłam mu rękę do czoła
Daniel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz