- Mnie do Ciebie ? - zaśmiałam się
- Tak też myślałam - odpowiedziała ze śmiechem
- Oni mnie tam nie cierpią - śmiałam się dalej - Ale ty możesz mnie odwiedzić - powiedziałam z uśmiechem
- Myślisz , że mnie wpuszczą ? - zapytała zdziwiona
- Do instytutu na pewno nie wejdziesz - zaśmiałam się - Ale nie mieszkam tam - wyjaśniłam - Mieszkam z chłopakiem , więc możesz mnie spokojnie odwiedzać
( Evie ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz