-Ja bym chętnie poszła na kręgle-powiedziałam
-Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem-zażartował.Przebrałam się i poszliśmy na kręgielnię. Tam Daniel wypożyczył buty dal siebie i dla mnie. Weszliśmy na salę. Wzięłam w rękę kulę i energicznie pchnęłam ją ku kręglom. Fartem zbiłam wszystkie
-Wow.Jesteś niezła. Ale nie tak jak ja-powiedział Daniel ukrywając się za męską dumą
-Więc pokaż co potrafisz,mistrzuniu-uśmiechnęłam się i podałam chłopakowi kulę
Daniel?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz