piątek, 31 stycznia 2014

Od Jose Cd . Taigi


Spojrzałem na niego i westchnąłem
- Jakie? - spytałem od razu
- Czarna magia.
- Konkretniej - poprosiłem. - O czarnej magii powstały setki książek jak nawet nie więcej.
- Sprzed kilkuset lat.
- Wiesz na jakie konkretnie są tematy? - spytałem spokojnie.
- Przemyślenia na temat wampirów i wilkołaków, zaklęcia na demony, kilka ciekawostek o Szatanie...
- Dobra. Ile chce?
- 120 za jedną
- Za dużo. Za tyle to ja sprzedam. 80.
- Bóg Cię opuścił? - prychnął
- Ja nie wierzę w jednego boga - przyznałem spokojnie.
- 110.
- 95. Więcej nie dam - uciąłem.
- Zgoda. Jutro ktoś Ci je przyniesie. - odparł i uścisnęliśmy sobie dłoń.
- A poza tym, kiedy wyjeżdżasz? - zapytałem z ciekawości.
- Niedługo - zapewnił
- Szkoda. Myślałem, że razem z Suzanne znowu urządzimy sobie małe polowanko na was - przyznałem z szerokim uśmieszkiem.

( Taiga?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz