czwartek, 30 stycznia 2014

Od Jose Cd .Taigi

Westchnąłem ciężko i potarłem palcami czoło.
- Jak można obrazić się za coś takiego po tylu latach - burknąłem.
Wstałem i ruszyłem do swojego pokoju.
- Nie ma to jak nietolerancja - burknąłem pod nosem
- Słyszałam! - wrzasnęła Tai zza drzwi
- I dobrze - mruknąłem wzruszając ramionami.
Poszedłem do łazienki i po szybkim prysznicu poszedłem do siebie do pokoju. Przewiesiłem wilgotny ręcznik przez oparcie krzesła i założyłem czyste bokserki. Westchnąłem ciężko i położyłem się w łóżku. Po chwili poczułem wibracje od telefonu. Złapałem za telefon i zobaczyłem, że Suz wysłała mi wiadomość. 'I jak?'. Westchnąłem i przekręciłem się na plecy odpisując. ' Źle. Wpierw ze mną zerwała przez tego sk*rwysyna, a teraz wypomina mi wpadką z Maksem'. Po kilku minutach znowu mi odpisała. ' To było dwa lata temu i... Nigdy nie zapomnę jak wtedy byłeś pijany. Mam gdzieś nawet zdjęcia, jak wyznajesz każdemu miłość x D'. Westchnąłem cicho ' Ona jego nie rozumie i nie chce. Mniejsza. Może się przeprowadzę? Nie mam zamiaru się nikomu narzucać :/'. Westchnąłem i nim doczekałem się odpowiedzi, po prostu zasnąłem.

( Tai?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz