piątek, 31 stycznia 2014
Od Suzanne - C.D Jonathan'a
Roześmiałam się i zaczęłam płynąć. W końcu zanurkowałam aby przepłukać włosy. Gdy otworzyłam oczy zobaczyłam przed sobą uśmiechniętego Jonathana. Chciałam się roześmiać ale złapał mnie za biodra i przyciągnął mocno do siebie. Pocałowałam go szybko i odepchnęłam się od niego płynąc dalej. Gdy zabrakło mi tlenu wynurzyłam się i zaczerpnęłam powietrza.
- Co tak długo? - zainteresował się Jonathan i podpłynął do mnie.
Gdy mnie przyciągnął do siebie poczułam na udzie jego męskość. Zaśmiałam się i chciałam się odwrócić do niego przodem ale zacisnął palce na moich biodrach. Przygryzłam dolną wargę i poczułam jego usta na swoim karku a potem na szyi.
- Ty chcesz mnie rozpalić czy przelecieć w morzu? - spytałam unosząc brwi.
- Hm. Obie propozycje są kuszące - przyznał
Dopiero po chwili pozwolił mi się odwrócić do siebie przodem
- Ale tylko druga maluje korzyści dla nas obojga - zauważyłam spokojnie.
( Jonathan?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz