-no spoko. ja tu jestem od jakichś paru
godzin-odparłem.-a która jest już pora?-spytałem. jeszcze nie zgadywałem
godziny i nie czułem świtu
-no za dwie godziny świt-powiedziała-chodź, to cię zaprowadzę do instytutu i przy okazji pogadamy, bo wydajesz się mądrym wampirem-powiedziała
Ja się tylko zaśmiałem.
[Alissa?]
-no za dwie godziny świt-powiedziała-chodź, to cię zaprowadzę do instytutu i przy okazji pogadamy, bo wydajesz się mądrym wampirem-powiedziała
Ja się tylko zaśmiałem.
[Alissa?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz