piątek, 31 stycznia 2014
Od Meg - C.D Jonathan'a
- Wolne tak? - powtórzyłam jego wcześniejsze słowa - Brzmi całkiem nieźle - uśmiechnęłam się i zmrużyłam oczy.Zamknęłam je po chwili.Puściłam Jon;a z uścisku i położyłam się obok.
- Coś się stało? - zapytał czule.
- Nie nic tylko pomyślałam sobie,że może ci być ciężko - uśmiechnęłam się niepewnie.
- No co ty - zerwał się.Wzdrygnęłam się tylko z uśmieszkiem.Popchnęłam go ręką,żeby położył się znowu.Zachichotałam cicho i usiadłam mu na biodrach.
- A jak myślisz czy teraz jest ci ciężko? - zbliżyłam twarz do jego z uśmieszkiem.Pocałowałam go w policzek i położyłam głowę na jego torsie.
- Wiesz co
- Hm? - zapytał.
- Serce ci szybko bije - uśmiechnęłam się szerzej - Szkoda by było,żeby się zatrzymało prawda? - dodałam ciszej z szerokim uśmiechem.
- Co? - zapytał.Otrząsnęłam się szybko.
- Przepraszam - podniosłam lekko głowę i popatrzyłam mu w oczy - Naprawdę przepraszam - położyłam głowę tam gdzie wcześniej - Nie chciałam tego powiedzieć - dodałam szeptem.
- Okej - powiedział ze zrozumieniem.Zerknęłam na niego tylko i znowu się uśmiechnęłam.Podniosłam się i pocałowałam go w usta z uśmieszkiem.Jon złapał mnie w biodrach i przyciągnął bliżej do siebie.Objął mnie mocniej,odwzajemnił pocałunek.Zsunęłam się z niego .Zamknęłam spokojnie oczy z uśmieszkiem.
- Niczego nie rób - poczułam rękę Jon;a na barku.
Jonathan?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz