środa, 29 stycznia 2014

Od Meg - C.D Jonathan'a 2


Odwróciłam się na chwilę .
- Zamknę drzwi dobrze - podeszłam do drzwi .Wróciłam zaraz do Jon'a i popchnęłam go lekko na łóżko.Usiadłam mu na kolanach i pocałowałam.Jego ręce wylądowały na guzikach od mojej koszuli.
Złapałam za nie i zdjęłam z koszuli.
-Nie tym razem - uśmiechnęłam się i rozczochrałam mu trochę włosy.Pocałował mnie w szyję.Zeszłam powolutku z jego kolan.
- Muszę się przebrać - uśmiechnęłam się i podeszłam do drzwi.Wyszłam szybko,a potem wróciłam z piżamą pod ręką.Weszłam do łazienki.Przebrałam się szybko i wskoczyłam do Jon'a.Leżał już sobie spokojnie z uśmieszkiem.
- Co ci tak wesoło? - zapytałam i obróciłam się do niego.Pocałowałam go w policzek.
- Na prawdę się cieszę,że jest dobrze - zamknęłam oczy z uśmiechem - Przynajmniej mam taką nadzieję - otworzyłam delikatnie oczy.Przytulił się do mnie.Zdziwiłam się lekko,ale zaraz położyłam ręce na jego plecach.Zamknęłam oczy i leżeliśmy tak długo.Zasnęłam przytulona do niego z uśmiechem.
Jonathan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz