piątek, 31 stycznia 2014
Od Meg - C.D Jonathan'a 2
Uśmiechnęłam się.
-Nie nic - odpowiedziałam i puściłam jego rękę.Przysunęłam się do niego z uśmieszkiem i pocałowałam delikatnie.Zachichotałam mu w twarz.
- Poczułbyś ból taki jaki ja czuję - szepnęłam bardzo cicho.Odsunęłam się trochę bez uśmiechu i zamknęłam oczy.Jon leżał chwilę dalej,ale w końcu mnie przytulił.
-Dziwnie się zachowujesz...Bardzo dziwnie - mruknął mi do ucha.
- A jak mam się zachowywać - burknęłam - Wkurza mnie to i nie mogę o czymś zapomnieć - dodałam bardzo cicho.Przytulił się do mnie bardziej.
Prychnęłam cicho do siebie i odwróciłam się do niego.
- Naprawdę cię kocham - szepnęłam smutno.
Jon?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz