- Może przejdziemy się do parku ? - zapytałam
- Możemy - powiedział i ruszyliśmy w stronę parku
- Słyszałam , że wieczorem są podświetlane fontanny - zaśmiałam się
- Też to słyszałem - zaśmiał się
- Uważasz , że jestem gruba ? - zapytałam spoglądając na niego
- Nie -odpowiedział od razu - Dlaczego miałbym tak uważać masz idealne ciało
- I wzajemnie - zaśmiałam się - Przez te dni coś często mi sugerowałeś , że jestem w ciąży - odpowiedziałam
- Miałaś dziwne zachcianki - zaśmiał się
- Oj kotek przesadzasz - zaśmiałam się
- Od kiedy jestem kotek ? - wybuchnął śmiechem
- Tak fajnie mruczysz jak kot i tak śmiesznie poruszasz noskiem też jak kotek - zaczęłam się śmiać
( Jose ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz