Obudziłem się na kanapie, u Rotgara.
- Co sie stało? - Spytałem łąpiąc się za bolącą głowę
- Ktoś Ciępogryzł - powiedział i podał mi lód
- Dzieki - powiedziałem przykładajac lód do głowy - Jak sie odwdziecze?
- Nie wiem. Krgle? - spytał
- A i ten filmik, co mi wysłałeś, Taiga mało co mnie przez niego nie zabiła - powiedziałem a on wybuchł śmiechem
(Rotgar?)
- Co sie stało? - Spytałem łąpiąc się za bolącą głowę
- Ktoś Ciępogryzł - powiedział i podał mi lód
- Dzieki - powiedziałem przykładajac lód do głowy - Jak sie odwdziecze?
- Nie wiem. Krgle? - spytał
- A i ten filmik, co mi wysłałeś, Taiga mało co mnie przez niego nie zabiła - powiedziałem a on wybuchł śmiechem
(Rotgar?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz