Taiga już wyszła. Zaczęło się ściemniać. Daniel długo próbował wyciągnąć odemnie co to za niespodzianka. Na marne. Nastała noc i poszliśmy spać.[Opis dnia pomijam]
Nastała ta chwila. Taiga już była ze mną i Danielem. Podpisała potwierdzenie odbioru i Daniel pomógł nam ja wnieść
-Dowiem się co to?-zapytał Daniel
-Tak-powiedziała Taiga i otworzyła ze mną paczkę. Wyciągnęłyśmy śliczną kołyskę
-To prezent od twojej siostry. Świetna,prawda?-zapytałam
-Tak-powiedział zdumiony
Taiga?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz