- Ale obiecałem Hodge'owi że będę trenował z Suz..
- A nie może kto inny? - spytała patrząc się na mnie
- Nie może, ale obiecuję ci że nigdy cię nie okłamię, ani razu cię nie okłamałem
- Ta... -westchnęła
- Mówię poważnie, , - powiedziałem - Nie okłamię cię już więcej, wierzysz mi?
- Nie wiem - pokręciła głową
- Ja bardzo cię kocham, nie bądź już więcej zazdrosna, obiecałem ci już...
(Meg?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz