- Ślicznie- zaśmiałam się lekko
- Będziecie mieszkać tutaj ? - zapytał Jose z obojętnym wyrazem twarzy
- Nie mamy dom godzina jazdy z tond - odpowiedział równie bez emocji Daniel
- Is my musimy iść na zakupy - przerwałam tę niezręczną chwile
- Byłyśmy ostatnio - zaśmiała się
- Wiem , że byłyśmy , ale tym razem ty kupujesz sobie wygodne trampki i jakieś luźne rzeczy - zaśmiałam się
- Ale te są wygodne - powiedziała śmiejąc się lekko
- Teraz tak , ale za tydzień bądź dwa będzie Cię krzyż bolał , przez obciążenie przez co możesz mieć później w przyszłości z tym problemy przez co będziesz mieć różne terapie , a w najgorszym przypadku operację - powiedziałam , a wszyscy spojrzeli na mnie zdziwieni - Uważałam na biologi - zaśmiałam się
( Isabelle ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz