- Może tym razem ja postawie? - spytałem
- jak chcesz - odpowiedziała.
Dostalismy karty.
- jesteś pierwszy raz w restauracji? - spytała
- Nie, drugi. Ale ja nigdy się nie umiem dobrze zachować - uśmiechnąłem się szyderczo, a dziewczyna spojząła na mnie jak na demona
- Poprosze rybe z frytkami. Do tego jakiś napój. A ty, co chcesz Modra
(Modra?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz