-Dobranoc-powiedziałam. Daniel zasnął a
ja lekko uwolniłam się z jego objęć. Przykryłam go i poszłam do
łazienki. Ustałam przed lustrem i patrzyłam się na siebie. Cały czas
zadawałam sobie pytanie," Co on we mnie widzi,skoro jestem taką brzydka i
szablonowa?" Nabrałam wody w dłonie i opłukałam twarz. Wytarłam ją
ręcznikiem i po cichu wsunęłam się pod koc. Znowu położyłam głowę na
klatkę piersiową Daniel'a i tak zasnęłam.
Daniel? |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz