wtorek, 28 stycznia 2014

Od Jonathan'a - C.D Suzanne

Przyglądałem się chwilkę dziewczynie. W niecałą minutę zabiła dwa demony.
- Będziesz tak stał? - zapytała oglądając się na mnie
- Nie.. - powiedziałem idąc w stronę demona
Zabiłem jednego,  który padł na ziemię i po chwili zniknął
- Świetnie sobie radzisz - powiedziałem do Suzanne
- Teraz nie czas na gadanie - powiedziała rzucając sztyletem w moją stronę
Za mną znajdował się demon który po chwili już nie żył
- I był byś teraz trupem.. - zauważyła podchodząc do ostrza którym rzuciła
- Wiedziałem że demon znajdował się za mną, sprawdzałem twoją czujność - zaśmiałem się i obejrzałem się za siebie by ujrzeć demona
(Suzanne?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz