- Podoba ci się? - mruknąłem
- Mógłbyś to robić częściej - szepnęła
- Wedle rozkazu - uśmiechnąłem się szeroko i ja pocałowałem
Po chwili wróciłem do pieszczenia jej piersi.
- Suz?
- Tak?
- Nie ruszajmy się stąd przez kilka godzin
- Czemu?
- Tu jest tak wspaniale - mruknąłem muskając wargami jej ciało
- Nie wiem, coś mi się zdaje że niedługo przyrośniemy do tego łóżka - uśmiechnęła się
- Nie mam nic przeciwko temu - zapewniłem i wróciłem do zajmowania się jej ciałem
(Suzanne?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz