- Ani przez chwilę tak nie pomyślałem - przyznałem - Nie odeszła byś bez słowa
- Skąd wiesz? - wychlipała
- Za bardzo cię znam - zaśmiałem się i otarłem spływającą łzę po jej policzku - Już dobrze
- On zabił dwie osoby - powiedziała przez łzy
- Wiem, już dobrze - powiedziałem przytulając ją - Nie mówmy już o tym -- szepnąłem i pocałowałem ją w głowę
Wtuliła się we mnie mocniej i zmrużyła oczy
- Na pewno ci nic nie jest?
- Tylko boli mnie głowa..
- Powinnaś się przespać - stwierdziłem
(Rose?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz