piątek, 21 lutego 2014

Od Rose Cd. Is

- Is, co się dzieje? - spytałam patrząc na płaczącą dziewczyne
- Daniel... Obiecał, a się upił... - powiedziała ze łzami w oczach
- Słuchaj Isabell. Ten idiota to zwykły idiota i nic z tym nie zrobisz! - powiedziałam poważnie i złapałam ją za ramię. - My jesteśmy kobietami, i musimy się trzymać razem. Nie martw się i nie załamuj. Bo sama sobie to wesele zniszczysz. Jose zaraz da mu miksture i wytrzeźwieje. Is, spokojnie. Tego wieczoru, jak to chłop zdąży się upić jeszcze 10 ray! krzyknełam uśmiechnieta, a ona się roześmiała
(Is? ;d)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz