piątek, 21 lutego 2014

Od Taigi Cd . Daniela

- Daniel proszę Cię - zaśmiałam się widząc całe to zajście 
- No takie coś ominąć - zaśmiał się 
- Chcielibyśmy wam dać prezent ślubny - powiedziałam z uśmiechem , a Jose chwycił mnie w pasie 
- Mamy nadzieje , że nie macie żadnych planów - zaśmiał się . Daniel z Is spojrzeli na siebie zdziwieni 
- W przyszłym tygodniu wylatujecie na wyspy karaibskie - powiedziałam z uśmiechem dając im kopertę . W środku były dwa bilety i kluczyki do domu 
- To będzie wasza podróż poślubna , dzieckiem też się nie martwcie . W najgorszym przypadku może iść do nas - zaśmiał się , a ja walnęłam go lekko łokciem 
- Jakbyście nie mieli niańki to możecie na nas liczyć - uśmiechnęłam się 

( Daniel / Is ? ) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz