- Ty też - uśmiechnąłem się i wypiłem kieliszek.Już miałem dobrać sie do butelki, gdy podeszła do mnie Taiga i powiedziała:
- Może jeszcze nie? - spytała
- Ehh... - westchnałem rozbawiony i pokręciłem głową.
- No co? - spytała
- Nic, skad! - zaśmiałem się i odstawiłem butelke.
Do Tai podszedł Jose i pocałował ją. Ja rozbawiony odwróciłem głowe, i zobaczyłem Is, która była załamana. Danny ( mój kolega ) Dobrał się pożądnie do butelki i śpiewał włąśnie " Szła dzieweczka "
- Poczekaj chwile! - krzyknąłem śmiejc sie i wyciągnąłem telefon, zaczynając nagrywać
(Tai? brak pomysłu xd)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz