- Całkiem romantycznie - zaśmiałam się
- A jak wy się poznaliście , znaczy się ty i Jose - zapytała z uśmiechem
- Niezbyt romantyczna historia - zaśmiałam się
- Oj no powiedz - szturchnęła mnie lekko
- Byłam na dyskotece i wyciągnęłam go na dwór na tyły klubu , ale nie żeby pogadać tylko żeby się .. najeść - zaśmiałam się - Oczywiście odpuściłam sobie , gdy odkryłam , że jest czarodziejem . Potem zaprzyjaźniłam się z jego siostrą , a jego miałam ochotę udusić . Ona wyprowadziła się do instytutu , a ja szukałam mieszkania więc dzięki niej zamieszkałam z nim i tak mijały dni , z każdym dniem co raz bardziej mnie zaskakiwał , zresztą jest do teraz , no i się w nim zakochałam . Pojechałam na wojnę i dopiero jak wróciłam dowiedziałam się co on czuje do mnie . Cała nudna historia - zaśmiałam się
( Isabelle ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz