Patrzyłam na fontanny i w pewnej chwili mi się coś przypomniało . Coś dosyć ważnego
- Jose , lubisz dzieci ? - zapytałam nagle
- Wiesz .... ja .... - zaczął się zacinać
- Nie mówię w tym momencie o sobie - zaśmiałam się widząc jego zakłopotanie
- A o kogo ? - podniósł zaciekawiony i zdziwiony brwi
- Ostatnio dowiedziałam się , że mam brata - odpowiedziałam spokojnie - Lubisz czy nie ?
- Nie mam nic do dzieci - powiedział wzruszając ramionami
- Bo widzisz ... Ten mój brat to Daniel i on będzie miał dziecko z Isabelle no i zapytał czy mogę być matką chrzęsną , oczywiście się zgodziłam i obiecałam im w razie potrzeby pomóc w końcu jestem jego siostrą , nie jesteś zły prawda ? - powiedziałam wszystko na jednym wdechu patrząc na niego i czekając na odpowiedź
( Jose ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz