Szłam sobie ulicą z moim owczarkiem
niemieckim i rozglądałam się. Właśnie dostałam się do Nowego Yorku.
Uciekłam ze swojego domu daleko stąd bo nikt mnie nie akceptował bo
jestem wilkołakiem.
Zastanawiałam się gdzie dzisiaj spędzę noc. Mogę się zmienić w wilka i spać w parku. Zaczynało się ściemniać. Nagle ktoś na mnie wpadł ( lub ja na niego ). ( Ktoś? ) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz