Ruszyłem w strone domu Taigi, ale.. Coś
przykuło moja uwage. Poszedłem do lasu . Wszedłem na polane i zacząłem
się rozglądać. Usłyszałem coś za soba i nim się obróciłem to "Coś"
skoczyło na mnie i troche pofryzło. Zostałem sam w lesie. Zwijałem się z
bólu, ale wstałem. Ruszyłe w kierunku... Sam nie wiem. Szedłęm gdzie
mnie nogi poniosły. przed czyimś domem zemdlałęm
(Rotgar?)
(Rotgar?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz