wtorek, 28 stycznia 2014

Od Jose Cd . Taigi





Spojrzałem na nią i westchnąłem ciężko.
- Och Tai... - zaśmiałem się i sięgnąłem po koc.
Okryłem ją i przytuliłem mocno do siebie. Dziewczyna ziewnęła i wtuliła się we mnie mocno ukrywając twarz w zagłębieniu między szyją a ramieniem.
- Zanieść Cię do łóżka? - spytałem spokojnie.
- Nie, nie trzeba - zapewniła.
Wtuliła się we mnie mocniej, a ja nie wypuszczałem ją ze swoich objęć. Po kilku minutach oddech Taigi stał się spokojny, głęboki i regularny. Pokręciłem z niedowierzaniem głową i wstałem ostrożnie. Poszedłem do jej pokoju i położyłem ją ostrożnie na łóżku. Przykryłem ją jeszcze kocem i chciałem wstać ale przylgnęła do mnie mocniej. Westchnąłem i położyłem się obok niej. Tai wtuliła się we mnie mocno przez sen. Przygarnąłem ją mocniej ramieniem i pocałowałem w czoło. Z nudów sam zasnąłem.

( Taiga? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz