Obudziłam się dopiero po 20 , jeszcze chyba nigdy do tak późna nie spałam . Wstałam z łóżka , czułam się już lepiej , zeszłam po woli do kuchni
- I jak się czujesz ? - zapytał Jose
- Lepiej - odparłam
- Usiądź zrobię Ci herbatę - uśmiechnął się , posłuchałam go i usiadłam przy stole , po chwili położył mi kubek herbaty przed nosem
- Dzięki - uśmiechnęłam się chwytając kubek oburącz
- Nie ma sprawy - uśmiechnął się
- Nie przeszkadza Ci to ? - zapytałam
- Ale co ? - zapytał lekko zdziwiony
- Śpię cały dzień , a dostępna jestem tylko w nocy to nie jest dla ciebie problem ? - zapytałam patrząc na niego
( Jose ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz