- Dzięki - powiedziałam z uśmiechem i zaczęłam jeść - Co robisz jutro ? - zapytałam
- A czemu pytasz ? - zdziwił się
- Jutro muszę już iść do instytutu - zaczęłam
- Już ? - zapytał niezadowolony
- Niestety - zaśmiałam się lekko- Zaproś kumpli , albo wyjdźcie gdzieś . Byłaby możliwość , żeby Cię tydzień nie było w mieście ? - zapytałam
- Co kombinujesz ? - zapytał z ogromnym uśmiechem
- A zobaczysz - odpowiedziałam kończąc jajecznice - To będzie taka mała niespodzianka , ale muszę wiedzieć kiedy będziesz miał urlop - uśmiechnęłam się
( Jose ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz