- Jesteś kochany - wyszeptałam do niego
- Wiem - uśmiechnął się - Gdy jeszcze raz choćby się pojawi od razu dzwoń jasne ? - zapytał
- Mhm - pokręciłam głową
- To dobrze , a teraz jedz i już się nie przejmuj . Ochronię Cię choćbym nie wiem co - podał mi gofra
- Dzięki - uśmiechnęłam się do niego jedząc gofra . pocałował mnie nagle w kącik ust
- Miałaś tam śmietanę - zaśmiał się . Cieszyłam się , że go mam, czułam się przy nim bezpieczna , nie wiem co bym zrobiła gdybym nie była z nim , gdybym była sama . Zdana tylko na siebie - Kocham Cię Jose - powiedziałam patrząc na niego - Nie tak kochałam Sama , Ciebie kocham na prawdę
( Jose ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz