- Mój tata przeszkodził nam raz - powiedziałam ze śmiechem
- Przez to mam siniaka - zaśmiał się
- Biedactwo - zaśmiałam się lekko - Właściwie to nawet cieszę się , że tak mówisz - uśmiechnęłam się
- Mogę o coś zapytać ? -zaczął
- Pewnie - powiedziałam spokojnie
- Co się stało rok temu ? Jakoś mi to spokoju nie daje
- Wiesz .... - zmieszałam się - Może innym razem Ci powiem ok ? - spojrzałam na niego lekko zakłopotana - Po prostu to nie jest zbyt przyjemna historia - wyjaśniłam
( Jose ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz