wtorek, 28 stycznia 2014

Od Taigi Cd . Jose

Ojciec wyszedł , a ja zaczęłam sprzątać po kolacji 
- Nie było tak źle - zaśmiał się Jose 
- Nie w ogóle- powiedziałam z ironią
- Chyba mnie nie polubił zbytnio - powiedział siadając na kanapie 
- Waham się co do tego - powiedziałam idąc do kuchni - Na początku był trochę wkurzony , ale później mu przeszło - powiedziałam , gdy posprzątałam i wróciłam do pokoju 
- No czyli nie było tak źle - zaśmiał się
- Mamy spokój na dłuższy czas z nim - przeciągnęłam się - Teraz będzie zajęty swoimi ludźmi i tak dalej
- To teraz powinien dostać moją nagrodę czyż nie ? - uśmiechnął się szeroko
- Nie byłam w sklepie -odpowiedziałam 

( Jose ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz