- Zamknij się! - krzyknąłem zły . Miałem ochote mu przywalić
- Daniel, zostaw go...
- Mam go dość! - warknąłem
- Wilczek sie wkurzył? - zapytał szyderczym głosem
- Jose! - krzykneła zła Taiga
- No co? - Spytał
- Daniel, prosze Cię, daj spokój - uspokajała mnie Isabell
- Ostatni raz idioto - warknąłęm i usiadłem na krześle.
- A miało być tak miło.. - powtórzyła pod nosem Taiga. Więcej tego wieczora się nie odzywałęm, choć Jose cały czas robił mi przytyki. Po prostu go Olewałem. Dziewczyny starały się miło gadać, ale wkońcu Taiga chciała pokazać coś Isabell i wyszły. Zostałem sam z tym ciotą
- Dobra, Sorry! - krzyknął pokazując cos rękami
- Sory - odpowiedziałem niechętnie i dalej siedziałem bawiac się nożem. Mimo że mnie przeprosił, nadal chciałem mu go wbić.
(Taiga?)
- Daniel, zostaw go...
- Mam go dość! - warknąłem
- Wilczek sie wkurzył? - zapytał szyderczym głosem
- Jose! - krzykneła zła Taiga
- No co? - Spytał
- Daniel, prosze Cię, daj spokój - uspokajała mnie Isabell
- Ostatni raz idioto - warknąłęm i usiadłem na krześle.
- A miało być tak miło.. - powtórzyła pod nosem Taiga. Więcej tego wieczora się nie odzywałęm, choć Jose cały czas robił mi przytyki. Po prostu go Olewałem. Dziewczyny starały się miło gadać, ale wkońcu Taiga chciała pokazać coś Isabell i wyszły. Zostałem sam z tym ciotą
- Dobra, Sorry! - krzyknął pokazując cos rękami
- Sory - odpowiedziałem niechętnie i dalej siedziałem bawiac się nożem. Mimo że mnie przeprosił, nadal chciałem mu go wbić.
(Taiga?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz