sobota, 1 lutego 2014

Od Taigi Cd . Daniela - spotkanie




- Pójdę po niego - powiedziała Isabelle ledwo co się uśmiechając
- Miało być tak miło - wymamrotałam pod nosem
- Może uda mi się go nakłonić , żeby wrócił - powiedziała i wyszła . Czekał aż tylko zamknie drzwi
- Musiałeś ? - spojrzałam na niego zła
- Taka prawda - odpowiedział
- Możesz sobie darować , takie teksty ciekawe czy byłbyś taki mądry jakbyś sam wpadł - oparłam się obrażona
- Nie potrzebnie się obrażasz - powiedział spokojnie , usłyszałam kroki i cichą rozmowę
- Bez głupich komentarzy - zastrzegłam od razu
- Dobrze no - powiedział , weszli z powrotem na początku chłopacy prawie się nie odzywali , a my gadałyśmy o wszystkich omijając sprawy ciąży czy też wesela . Wszystko byłoby dobrze , gdyby Jose nagle nie wypalił
- Widziałaś się z tym wilkiem , który si w Ciebie wpoił ? - spojrzałam na niego zdziwiona
- Skąd to pytanie ? - zaśmiałam się
- Tak jakoś mi naszło mówiłaś , że jesteście przyjaciółmi - mówił spokojnie

( Daniel ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz